Menu

Widzi mnie się

Blog o wszystkim - mimo braku takiej kategorii, bo nie lubię być szufladkowana

Na pierogach, racuchach

widzimniesie

Sezon urlopowy w tym roku oznacza więcej pracy, bo trzeba nadgonić za nieobecnych. Wpadam więc do domu później niż zwykle i bardziej głodna. Nie ma czasu na gotowanie zdrowych dań. Pożeram więc pierogi, racuchy, naleśniki czy placki ziemniaczane i już czuję to w obwodzie... Lato... A miało być tak pięknie... Chyba zacznę gotować wieczorami, żeby było do odgrzania następnego dnia...

Niby...

widzimniesie

Dziś niby świat się wydaje piękniejszy, bo deszcz wyostrzył kolory. Jest zielono, bardzo zielono, a to że niebo zasnuły jasno szare chmury to trudno. Szary w różnych odcieniach jest przecież modny od wielu sezonów... Tyle, że mimo tego "niby", czuję się taka jakaś wypompowana, bez energii. Mam nadzieję, że to tylko efekt niewyspania, bo przez nadmiar obowiązków rzeczywiście ostatnio niewiele śpię. Oby do weekendu. Jest szansa, że w niedzielę nadrobię.

Z innego tematu: wyczytałam ostatnio, że szparagi potrafią urosnąć naprawdę spore i przypominają wtedy iglaka... I tak mnie korci, żeby zasadzić takiego w ogrodzie...

Czy u Was też jest taka piękna pogoda?

widzimniesie

Czy u Was też jest taka piękna pogoda? 

Bo u mnie jest boska: +22 stopni C, błękitne niebo, żadnego wiatru.

Po pracy zamierzam zrobić kilka rzeczy, a mianowicie kupić wiosenną kurtkę i nowe baleriny, bo obecne mi się za bardzo rozczłapały, poprać i pochować zimowe rzeczy.

Ale to po pracy, a teraz trzeba do niej wracać :)

Miłego dnia.

Nie mam czasu

widzimniesie

Nie mam ostatnio czasu na nic. Biegam od zadania A do zadania B. Nie mam nawet czasu zrobić porządnego wpisu, a jestem tu tylko i wyłącznie dlatego, że uwielbiam 28 lutego. Bardzo mi się podoba ta data. Tak po prostu. Nie jest związana z żadnym ważnym wydarzeniem w moim życiu, choć kto wie, może kiedyś wydarzy się tego dnia coś dla mnie istotnego. Póki co podoba mi się dla samego wyglądu, brzmienia :) Taki bezinteresownie ulubiony dzień :)

Przed feriami

widzimniesie

Za chwilę zaczynają się ferie zimowe. Miałam nadzieję wyskoczyć z dzieckiem do Szklarskiej Poręby, ale jak oglądam filmy z dzisiejszego dnia z kamer internetowych to nie wygląda to zachęcająco :( Od dwóch dni miał tam sypać śnieg, a z tego co widzę jest mgła, jest szaro, bez śniegu poza tym na stokach i na szczytach. A zatem widoki do kitu, stoki pewnie będą zatłoczone, a spacery przy takiej pogodzie jakoś nie są zachęcające :( Hmmm.... Ciekawe czy w ciągu kilku dni coś się zmieni. Chyba na wszelki wypadek muszę opracować plan B... Albo z uporem brnąć w plan A, a później wyskoczyć do term ogrzać się i poprawić humor...

© Widzi mnie się
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci